top of page
Szukaj

Nerwica lękowa – objawy, przyczyny i kiedy warto zgłosić się na terapię

7 paź
4 minut(y) czytania

Lęk jest naturalną reakcją organizmu. Pomaga nam zauważać zagrożenie, mobilizuje do działania i chroni w sytuacjach, które wymagają ostrożności. Problem zaczyna się wtedy, gdy lęk pojawia się zbyt często, jest nieproporcjonalny do sytuacji, trudno go opanować i zaczyna wpływać na codzienne funkcjonowanie.

Określenie „nerwica lękowa” jest nadal często używane potocznie, choć współcześnie częściej mówi się o zaburzeniach lękowych. Mogą one przyjmować różne formy: przewlekłego zamartwiania się, napadów paniki, fobii, lęku przed konkretnymi sytuacjami, a także silnego napięcia i objawów fizycznych.


Jak objawia się nerwica lękowa?


Objawy lęku mogą dotyczyć zarówno myśli i emocji, jak i ciała oraz zachowania.

Do częstych objawów psychicznych należą: przewlekłe zamartwianie się, poczucie zagrożenia, trudność w „wyłączeniu” myśli, przewidywanie najgorszych scenariuszy, drażliwość, napięcie emocjonalne i problemy z koncentracją.

Lęk bardzo często daje także objawy fizyczne. Mogą to być kołatanie serca, przyspieszony oddech, uczucie duszności, ucisk w klatce piersiowej, zawroty głowy, drżenie rąk, napięcie mięśni, nadmierna potliwość, problemy żołądkowe czy trudności ze snem.

U części osób pojawiają się także charakterystyczne zmiany w zachowaniu. Człowiek zaczyna unikać miejsc, sytuacji lub aktywności, które kojarzą się z lękiem. Może wielokrotnie sprawdzać, czy wszystko jest w porządku, szukać zapewnień u bliskich albo odkładać decyzje z obawy przed popełnieniem błędu.


Dlaczego lęk potrafi sam się nakręcać?


Jednym z podstawowych mechanizmów zaburzeń lękowych jest błędne koło lęku.

Pojawia się objaw, na przykład szybsze bicie serca. Człowiek interpretuje go jako sygnał zagrożenia: „coś jest ze mną nie tak”, „zaraz zemdleję”, „dostanę zawału”. Taka interpretacja zwiększa napięcie, a napięcie nasila objawy fizyczne. Silniejsze objawy są z kolei traktowane jako potwierdzenie, że niebezpieczeństwo jest realne.

W ten sposób lęk zaczyna napędzać sam siebie.

Podobny mechanizm dotyczy unikania. Jeśli boję się określonej sytuacji i jej unikam, przez chwilę odczuwam ulgę. Organizm uczy się jednak wtedy, że uniknięcie sytuacji było czymś, co mnie „uratowało”. W efekcie następnym razem lęk może być jeszcze silniejszy.


Skąd bierze się nerwica lękowa?


Nie ma jednej przyczyny zaburzeń lękowych. Najczęściej znaczenie ma kilka czynników jednocześnie.

U części osób występuje większa biologiczna lub temperamentalna podatność na lęk. Znaczenie może mieć przewlekły stres, trudne doświadczenia życiowe, nadmierna potrzeba kontroli, silna wrażliwość na ocenę, doświadczenia traumatyczne albo wzorce radzenia sobie z lękiem wyniesione z domu rodzinnego.

Czasem problem rozwija się po konkretnym wydarzeniu, a czasem narasta stopniowo przez wiele miesięcy lub lat.

Warto pamiętać, że nie zawsze da się wskazać jedną wyraźną przyczynę. Częściej mamy do czynienia z połączeniem predyspozycji, doświadczeń i sposobów reagowania na stres.


Kiedy zaczynam bać się samego lęku


W wielu zaburzeniach lękowych problemem przestaje być tylko konkretna sytuacja. Pojawia się także lęk przed samym lękiem.

Człowiek zaczyna obserwować swoje ciało, sprawdzać puls, analizować oddech, przewidywać napad paniki albo unikać miejsc, w których trudno byłoby szybko wyjść.

Może pojawić się częste wyszukiwanie objawów w internecie, pytanie bliskich o zapewnienia albo wielokrotne sprawdzanie, czy wszystko jest w porządku.

Takie zachowania przynoszą chwilową ulgę, ale często utrwalają przekonanie, że bez kontroli lub upewniania sobie nie poradzimy.


Czy nerwica lękowa może minąć sama?


Objawy lękowe mogą mieć różne nasilenie. Czasami pojawiają się okresowo i zmniejszają się wraz ze spadkiem stresu. Jeśli jednak lęk trwa długo, wpływa na codzienne życie albo prowadzi do coraz większego unikania, problem może się utrwalać.

Szczególnie ważne jest to, że człowiek może stopniowo dostosowywać całe swoje życie do lęku. Rezygnuje z podróży, spotkań, prowadzenia samochodu, korzystania z komunikacji, wystąpień publicznych albo innych aktywności.

Z zewnątrz może wyglądać to jak ostrożność. W rzeczywistości zakres życia zaczyna się stopniowo kurczyć.


Kiedy warto zgłosić się na terapię?


Warto rozważyć konsultację z psychologiem lub psychoterapeutą, gdy lęk utrzymuje się przez dłuższy czas i zaczyna wpływać na codzienne funkcjonowanie.

Sygnałem do szukania pomocy może być sytuacja, w której lęk utrudnia pracę, naukę, relacje, podróżowanie, sen lub podejmowanie zwykłych decyzji. Warto zwrócić uwagę również na częste napady paniki, nasilające się unikanie oraz potrzebę ciągłego upewniania się, że nic złego się nie wydarzy.

Pomocy warto szukać także wtedy, gdy napięcie zaczyna być regulowane alkoholem, lekami uspokajającymi lub innymi zachowaniami, które chwilowo przynoszą ulgę, ale w dłuższej perspektywie mogą pogłębiać problem.

Jeśli pojawiają się nowe lub niepokojące objawy fizyczne, warto również skonsultować je z lekarzem, aby wykluczyć przyczyny somatyczne.


Jak wygląda terapia zaburzeń lękowych?


Psychoterapia pomaga przede wszystkim zrozumieć mechanizmy, które podtrzymują lęk.

W terapii można pracować nad sposobem interpretowania objawów, katastroficznymi myślami, unikaniem, potrzebą kontroli oraz sposobami regulowania napięcia.

W podejściu poznawczo-behawioralnym duże znaczenie ma stopniowe konfrontowanie się z sytuacjami, których człowiek zaczął unikać. Celem nie jest zmuszenie pacjenta do gwałtownego mierzenia się z największym lękiem, ale stopniowe uczenie organizmu, że trudne emocje można wytrzymać i że nie każda reakcja lękowa oznacza rzeczywiste zagrożenie.

W zależności od charakteru problemu terapia może również obejmować pracę z wcześniejszymi doświadczeniami, traumą, schematami myślenia czy przewlekłym napięciem emocjonalnym.


Czy z lękiem można normalnie żyć?


Celem terapii nie jest całkowite wyeliminowanie lęku. Lęk jest naturalną częścią życia i pełni ważną funkcję.

Problem pojawia się wtedy, gdy zaczyna kierować naszymi decyzjami.

Skuteczna terapia może pomóc odzyskać większą swobodę, zmniejszyć unikanie i nauczyć się inaczej reagować na napięcie oraz niepewność.

Nie chodzi o to, żeby nigdy się nie bać. Chodzi o to, żeby lęk przestał decydować, gdzie możemy iść, czego próbować i jak żyć.


Robert Czeszkiewicz

Pracownia Logos

 
 
 

Komentarze


bottom of page